Jak urządzić dom dla alergika?

Alergia – choroba, która dotyka coraz więcej osób, zwłaszcza w krajach wysokorozwiniętych, narzuca odpowiedni styl życia. Zwłaszcza osoby uczulone na kurz i roztocza nie mają łatwo.

Alergeny te są bowiem obecne cały rok, co oznacza, że organizm nie ma chwili spokoju w walce z nimi. Jak ułatwić sobie funkcjonowanie w życiu codziennym? Można zacząć od miejsca, w którym przebywamy najwięcej, czyli mieszkania.

Urządzanie mieszkania dla alergika to nie lada wyzwanie. Trzeba zrezygnować z wielu pięknych rzeczy na rzecz absolutnego minimalizmu w celu uniknięcia kichania, łzawienia, kataru, duszności, swędzących zmian skórnych. Oglądając pięknie urządzone wnętrza w katalogach, u znajomych czy w internecie, cały czas trzeba zadawać sobie pytanie “czy mnie to nie uczuli?”. Nieustanna ostrożność jest wyczerpująca. A w jakich kwestiach można sobie pozwolić na pełen luz?

Przeczytaj również: Zakwaszenie żołądka – poradnik

Podłoga i ściany – o czym warto pamiętać?

Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na atesty i skład. Wszelkie certyfikaty o hipoalergiczności dobrze świadczą o producencie, jednak dobrze jest sprawdzić skład ze względu na potencjalne istnienie substancji, która jednak może nas uczulić. Poza tym trzeba liczyć się z tym, że będziemy regularnie i dużo sprzątać. Dlatego bardziej odpowiednie niż tapety (zwłaszcza z wypukłymi wzorami) będą duże panele, duże płytki oraz wodoodporne farby. Warto minimalizować ilość fug i przerw między materiałami na ścianach i podłogach. Ponadto wskazana jest rezygnacja z ozdób typu kamienie, cegły, ramki i antyramy – ogólnie wszystkiego, co nie jest gładkie i będzie szybko zbierać kurz.

Proponowany artykuł:  Co wybrać na posiłek przed treningiem na siłowni?

W kwestii podłogi również trzymamy się zasady “im mniej szpar, tym lepiej”. Najbardziej odpowiednie jest drewno. Sprawdzi się również linoleum, choć nie jest tak trwałe. Ponadto do wyboru jest dużo innych materiałów: płytki, wykładziny z naturalnych surowców, jak włókna agawy, morskiej trawy i kokosowe. Trzeba jednak zwrócić uwagę na stosunek ceny do jakości i trwałości. Istotna jest również odporność na wilgoć, kurz, roztocza i brud, łatwość czyszczenia. W internecie można znaleźć wiele materiałów poświęconych poszczególnym rodzajom hipoalergicznych podłóg.

Naturalnie – zdrowo, ale ostrożnie

Najpopularniejszym materiałem podłogowym i meblarskim dla alergików jest drewno. Oczywiście należy zachować ostrożność w stosunku do nietypowych i egzotycznych gatunków, bo może się okazać, że zawierają one alergeny. Niemniej sprawdzone drewno jest niezastąpione. Na podłodze sprawdzi się w formie dużych paneli – unikniemy w ten sposób nadmiernej ilości łączeń, w których może gromadzić się kurz. Obecnie do wyboru jest ogromna ilość rodzajów paneli w wielu kolorach. Przed ich zakupem musimy jednak sprawdzić impregnację – niektóre lakiery mogą uczulać, zwłaszcza latem. Dobrym wyborem może być surowe drewno. Trzeba je odpowiednio pielęgnować, aby zminimalizować ilość szpar i rys, w których z czasem gromadzi się trudny do usunięcia brud. Pamiętajmy także o sprawdzeniu zawartości środków do czyszczenia i pielęgnacji – ich składniki również mogą być alergogenne.

Jak mierzyć ciśnienie tętnicze poradnik

Z czego powinny być meble?

Drewno jest elektrostatyczne, dlatego świetnie sprawdzi się w domu alergika. Wykonane z niego mogą być podłogi, ale także meble. Niemal w każdym domu znajdziemy szafki, szuflady i półki z drewna. Jest ono topowym materiałem od kilku stuleci. Dotychczas nie wynaleziono popularniejszego materiału na meble, choć moda zmienia się co sezon. Co istotnego warto wiedzieć o meblach dla alergika? Mogą być zrobione również z metalu i plastiku. Zwłaszcza te ostatnie zyskują na popularności, szczególnie w pokojach dziecięcych. Mogą imitować drewniane, przybierać fantazyjne kształty, a także eleganckie formy. Jeśli drewno nie jest dla nas odpowiednie z różnych względów, spójrzmy w stronę plastiku. Metal niestety nie sprawdza się tak dobrze.

Istotne w meblach jest to, aby nie miały zbyt wielu powierzchni otwartych. Głębokie szafki i półki powinny być zamykane, co uniemożliwia gromadzenie się w tych miejscach kurzu i roztoczy, szczególnie w rogach. Kolejną ważną rzeczą jest gładka powierzchnia drzwiczek. Ozdoby w postaci przeszkleń, styropianowych i gipsowych rzeźbień czy wyżłobienia w drewnie zostawmy osobom bez alergii. My powinniśmy ułatwiać sobie życie poprzez unikanie potencjalnych kurzołapek. Podobnie rzecz ma się w wysokością. Niewskazane jest zostawienie trudno dostępnej szpary między szafą a sufitem. Nie będziemy w stanie dobrze tego posprzątać, co zaowocuje kotami z kurzu i wiecznym kichaniem. Możemy zdecydować się na meble aż do sufitu (bez żadnej szpary), albo w odległości umożliwiającej dokładne posprzątanie.

Surowo nie oznacza brzydko

Dzięki modnym minimalistycznym stylom, w których dominuje surowość oparta o drewno i naturalizm, alergicy zyskali wiele możliwości aranżacji wnętrz. Niestety lista rzeczy, z których trzeba zrezygnować, również jest długa. Należą do nich wszelkiego typu trudne do czyszczenia klosze, zasłony, firany, kapy, narzuty, poduszki ozdobne, wazoniki, duża ilość drobnych dodatków do mieszkania, tzw. kurzołapek. Problem mogą stanowić nawet meble z miękkimi obiciami, jak kanapy, fotele, łóżka. Można dostać już w sklepach specjalne preparaty do zabijania roztoczy w trudnych do czyszczenia materiałach, jednak wymaga to regularności. Co jeszcze można zrobić, aby zminimalizować ilość kurzu i roztoczy w mieszkaniu? Postawić na minimalizm i zrezygnować z wszystkiego, co nie jest potrzebne, a będzie łapać kurz. Firany i zasłony można zastąpić drewnianymi żaluzjami. Elektronikę, która przyciąga bardzo dużo kurzu, warto chować w specjalnych szafkach. Rozwiązanie to jest zwłaszcza łatwo dostępne dla telewizorów – powstały zamykane szafki oraz folie antystatyczne, które można naklejać na TV i monitory.

Osobną kwestię stanowi nagromadzenie wilgoci w mieszkaniu, sprzyjające powstawaniu grzybów i roztoczy. Dlatego trzeba unikać sytuacji, w której w jednym pomieszczeniu znajduje się wiele urządzeń generujących wilgoć. Na przykład można wynieść pralkę z łazienki, podczas gotowania otwierać okna i włączać okapy, a dodatkowo w każdym pokoju umieścić pochłaniacz wilgoci. Alergicy nie mają łatwo, ale warto pamiętać, że z myślą o nich powstaje coraz więcej materiałów antystatycznych, preparatów zabijających roztocza, mokrych ściereczek zbierających kurz zamiast go wzbijać w powietrze, a nawet specjalnych materaców, mebli i farb. Dzięki nim z pewnością alergicy będą mieli odrobinę łatwiej w życiu.

Opracowanie materiału: https://rynekpierwotny.pl/

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *